Są też magiczni ...
Zobaczyłajak przed dwiami stoi Kali i Scythe . Kali miała na sobie którką sukienke a Scythe miniówke i bluzkę odsłaniającą brzuch .
- No nareszcie - zaśmiała sie Scyth - Wyglądasz ... sexy . Poderwiesz dziś jakiegoś !
Kali wybuchnęła śmiechem .
- Tadashiego na sto procent !
- Chyba was coś - powiedziała lekko urażona .
Zaczęły wydawać siebie odłogsy typu " uuuuu " " Oczywiście oczywiście " .
Offline
- Uuuu ... idzie Axel i tadashi ... reszta ich ferajny jest w środku . Mam zamiar poderwac Axela . - powiedziała Scythe .
- Skoro Saph nie chce Tadashiego to ja chętnie - powiedziała Kali.
Dziewczyna wybuchnęła śmiechem . Oparła się w wyzywającej pozie o ściane klubu na zewnątrz .
- Saph ! Ty ... sexy - zaśmiała sie Scythe .
Offline
Wtedy w klubie zaczęła lecieć piosenka . [ http://www.youtube.com/watch?v=umAL-6-j1Ew ]
- Kocham ją , Kocham ! - pisneła Scythe -Saph chodź !
- Ale ja nie umiem tańczyć .
Dobre ! hahaha ! Ty ! Nie umiesz tańczyć ?! Hahahaha ! Dobry żart !
- CHodź !
Dziewczyny wepchnęły ją do klubu . Zaraz zaczęła tańczyć .
Offline
Spojrzała na Tadashiego . Kali wykorzystała sytuacje i złapała tadashiegoza ręke .
- Zatańczysz ? - spytała
Nie czekając na pozwolenie zaczęła tańczyć . Dziewczyna pokręciła głowa i zaśmiała się . Ruszyła w stronę stolików . Usiadła przy barze . Alkocholu tu nie ma ?! O rany .... Poprosiła o zimną cole . Kiedy ją dostała zaczęła sączyć ją przez słomke .
Offline
Kolejna piosenka . Odstawiła szklanke i weszła na parkiet . Ponownie zaczęła tańczyć . [ http://www.youtube.com/watch?v=O3c4dPxN … ure=fvwrel ] pojrzała w stronę Scythe i Axela . Tańczyli obok siebie . Potem spojrzała na Kali i Tadashiego . Kali coś szeptała mu na ucho . Nawet nie trudno było się domyślić co . Parsknęła śmiechem i nie patrząc na nikogo tańczyła dalej .
Offline
Szczerze uważał, że to był zły pomysł. Pamięta dobrze każdy "ostatni raz".
W tym samym momencie poczuł, jak ktoś łapie go za rękę i odciąga.
-Kirsi!
Rudowłosa uśmiechała się do niego i zaczęła tańczyć.
-Myślałem że jesteś chora... symulantka.
Offline
Kali nie była tym zadowolona...
Uciekł jednak obu dziewczynom i usiadł przy barku, wdając się w rozmowę z barmanem.
Obok niego usiadł Axel.
-Jak będzie?-zapytał z uśmiechem barmana. Potem dodał równocześnie z Axelem.-To co zwykle?
Offline